wtorek, 09 czerwca 2026

 

tu jest brzeg2

 

Czyczyło

Wiadomości

Bałtyk najpopularniejszym kierunkiem wakacyjnym Polaków

Bałtyk najpopularn...

Nadmorskie miejscowości odpowiadają za...

Kongo otwiera granice

Kongo otwiera gran...

Republika Konga ogłosiła, że od 1 styc...

Nowy sposób podróżowania między Polską a Czechami

Nowy sposób podróż...

Leo Express to jeden z najszybciej roz...

Problem nielegalnego alkoholu w Nepalu

Problem nielegalne...

Rosnąca popularność alkoholu produkowa...

AI otwiera nowe możliwości

AI otwiera nowe mo...

Niemal wszyscy młodzi Polacy korzystaj...

W Polsce przybywa szkół dwujęzycznych

W Polsce przybywa ...

Coraz więcej szkoł w Polsce kładzie na...

Turkmenistan otwiera się na świat

Turkmenistan otwie...

Turkmenistan, uznawany dotąd za jedno ...

Gdzie są turyści?

Gdzie są turyści?...

Gruzja: Wojna na Bliskim Wschodzie ude...

Europejskie wartości

Europejskie wartoś...

Europejczycy doceniają demokrację, pok...

Fake newsy

Fake newsy

Lawina fałszywych treści w sieci. Deep...

Twierdza Srebrna Góra na ulicach Poznania

Twierdza Srebrna G...

Twierdza Srebrna Gora, laureat Złotego...

Transformacja energetyczna

Transformacja ener...

Polska przyspiesza odchodzenie od węgl...

Sveti Stefan ponownie otwarty

Sveti Stefan ponow...

Po kilku latach przerwy luksusowy komp...

UE postrzegana jako źródło stabilności

UE postrzegana jak...

Rośnie poparcie dla wspolnej polityki ...

Od idei do globalnego przemysłu

Od idei do globaln...

Prekursorzy gospodarki turystycznej. T...

Polska przoduje

Polska przoduje

Polska rośnie szybciej niż większość U...

 

kafe Glob II III

 

 

ukr pl

 

 

   

amnesty international logo

 

 

 

Fundacja Batorego Logo

czerwiec Fotor

leszektomczuk_08Oznajmiając przed tygodniem schyłkowość Jarosława Kaczyńskiego nie byłem w tym sądzie oryginalny. Papugowałem przecież opinie dziennikarskich sław wieszczących kres kaczej epoki.
 
Do rozwałkowywania tematu tak zwanej wielkiej polityki zachęciły mnie wydarzenia zwiastujące, że do Brzegu wiosna już pewnie nigdy nie nadejdzie. Że ponuro kraczę? Zobaczyłem wreszcie wielkiego stratega na żywo, jak się miało okazać ? symbol epoki lodowcowej, która nadciąga śladem jego peregrynacji, jak choćby ostatnio do Szczecina. Przedtem po wielekroć słyszałem, że media zniekształcają rzeczywisty wizerunek genialnego polityka. Posłuchanie człowieka bez zakłóceń (przekłamań wizyjno-fonicznych) miało wreszcie mnie doń przekonać. Jak już podkreślałem moje rozczarowanie pogłębiło się. I nie dlatego, że spodziewałem się ujrzeć smukłego i błękitnookiego blondyna, czego ten wstrętny TVN24 nie chce pokazywać.

Prezes ględził niemożebnie: wychwalał siebie, wyśmiewał Tuska, straszył Niemcami, przy okazji schepał sądownictwo a na zadane pytania odpowiedział w zasadzie wymijająco. Wniosek: nic niewnosząca wizyta nieurodziwego polityka.

Prawa do zajmowania się politykami bynajmniej nie uzurpuję. Jestem karnym podatnikiem i ja tych darmozjadów utrzymuję, a do tego żyję w wolnym kraju, więc korzystam z wolności wypowiedzi. I dodatkowy przyczynek: gościu zjechał do Brzegu w kawalkadzie automobilów, niczym jakiś szejk. Zaangażował policyjny radiowóz oraz paru ponurych dryblasów, których wyceniam na 7500 + dodatki strachowe rzędu 3000 /netto/ miesięcznie. Ile w międzyczasie bandziorów poczuło się bezkarnych strach nawet pomyśleć. Nie wypominałbym bizantyjskiej oprawy, gdybym nie ugruntował przekonania, że po tej całej zadymie zostałem z tym samym Kaczyńskim, jakiego wykreowały polskojęzyczne media. Dla porządku zapytam: czy podobnie podróżują pozostali szefowie partii politycznych?

Po ostatnim felietonie spodziewałem się ze strony wielbicieli prezesa frontalnego ataku. I wiecie co? Odwarknął pies z kulawą nogą, anonimowy anty-unita, który skonstatował, że bardziej nadaję się do sprzątania po psach, niźli do pisania o jego idolu. On, oczywiście, kwalifikuje się do czegoś bardziej szlachetnego, mianowicie do bronienia, znaczy się, anonimowego obszczekiwania tych, którzy zbliżyli się niebezpiecznie blisko do jego pana. Pewnie nie powinienem reagować, bo to jakaś marna prowokacja.

Ale co tam pojedynczy anty-unita. Z anonimami w Brzegu mamy do czynienie nie od dziś. Dramat jednego z nich jest spotęgowany, zwielokrotniony do tego stopnia, że musi działać pod kilkoma pseudonimami. Od dłuższego czasu po brzeskich portalach bryluje człowiek w masce, mimo to powszechnie rozpoznawalny. Z pozycji naszych dzieci od zawsze piastujący mandat radnego. To taka samorządowa mądrala, człowiek we własnym mniemaniu wyznający się na wszystkim i programowo ze wszystkiego niezadowolony. Oficjalnie jest oficjalny, nieoficjalnie, a więc anonimowo pod wymyślnymi nickami, daje upust swoim fantasmagoriom, pokrętnym konkretom ze świata samorządowej nierealności. Co prawda nie jest na tyle praktyczny, by zaproponować mi zbieranie po mieście psich kupek, ale kto to wie, czy anty-unita to akurat nie on?

Dajmy już temu nieszczęśnikowi spokój i wróćmy do pana prezesa, którego chcę jednak za coś pochwalić. Dozgonną wdzięczność okazuję za skonsumowanie przystawek, czyli wyeliminowanie z obiegu Leppera i Giertycha, którzy w mojej kudłatej wyobraźni (taki żart) w ogóle nie komponowali się z krajobrazem Polski z płaczącymi wierzbami. Dzisiaj już wiem, że było to działanie wizjonerskie. Jarosław Kaczyński wyczyścił sobie poligon do spotykania się z wyborcami.

Media właśnie podały: Szef PiS spotkał się w poniedziałek z uczestnikami pikiety zorganizowanej w Łęgowie (Pomorskie). Na rondzie łączącym drogi krajowe nr 1 i nr 6 około 20 członków i sympatyków PiS protestowało w poniedziałek z transparentami m.in.: "Żądamy uczciwej ceny za A1" i "A1 dla wszystkich, nie tylko dla bogatych".

Prezes nie wystąpił w gumofilcach, ani w tureckim sweterku, nie wysypywał też zboża, ale za to podobnie zaciskał pięści. W ocenie ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka były premier nie zrobił w czasie swoich rządów nic, żeby wprowadzić system i stawki opłat, o których teraz mówi, wzywając do zredukowania opłat za przejazd autostradą A1. Realizacja propozycji Jarosława Kaczyńskiego naraziłaby Skarb Państwa na ewentualne roszczenia odszkodowawcze, za które zapłacą wszyscy podatnicy ? napisał szef resortu w oświadczeniu przekazanym w poniedziałek PAP.

Andrzej Lepper karierę od dróg rozpoczął, Jarosław Kaczyński wręcz przeciwnie ? tam kończy!

afisz zaproszenia

 

POLECAMY

 

Wydawnictwo Poznanskie favicon

  

spm

 

 

PAP MediaRoom

 

 

Logo LegalnaKultura

 

HFPC

 greenpeace

 

czarna pszczolka

 

  

forum brzeg

  

 

OPOLSKA 

  

Gazeta brzeska logo

 

 

KIT 

 

logo salakpl

    

Ambrozja Globus

 

 

ttg dziennik turystyczny 240

 

 

edu tour

 

  

 

 

panorama album

 

Brzeg 4

pasek glowny debug